Dzisiaj grzecznie i dziewczęco (tak mi się przynajmniej wydaje), niezobowiązujący look, który z całą pewnością możemy założyć do pracy, szkoły, na randkę, imprezę, czy nawet zakupy. Raczej nie chodzę w sukienkach, gryzie się to z moją "zbuntowaną" osobowością i czasami nawet jeśli chcę wyglądać delikatnie i sexy próbuję zakładać sukienkę, ale to nie ja. Źle się czuję, mam wrażenie, że jestem przebrana, a nie ubrana, po prostu nie mój styl. Dlatego też słodziutką tunikę przełamałam rockowymi dodatkami, jak kapelusz, czy ciężkie buty. W takim wydaniu akceptuję sukienki i tuniki ba- świetnie się w nich czuję.
Mam nadzieję, że i Wam się spodoba :)
Miłego dnia Kochani.
Łapcie jak najwięcej promyków słońca.
Hat- H&M
Jacket- Vero Moda
Dress- Choies
Pants- Sh
Handbag- Pull&Bear
Shoes- H&M
Zapraszam na insta :) @sylviagaczorek



















































